Wyciśnijmy energię z EURO
Urządźmy prawdziwą fiestę
Zastanówmy się po co nam EURO
 

Górne menu



Projekt Społeczny 2012 / Home / Czy Polacy są ekstremalni?




Czy Polacy są ekstremalni?

Niezwykłe wyzwanie, śmiertelne zagrożenie, walka z granicami wytrzymałości swojego ciała, wielka samotność, a jednocześnie zaufanie do towarzyszy, od których nie raz zależy nasze życie.
I mistyczny cel - bycie na szczycie. Himalaizm to ekstremalny sport, ale też postawa, filozofia życia.

Poszukując odpowiedzi na pytanie, jakie są polskie cechy narodowe, Instytut im. Adama Mickiewicza, postawił tezę, że „skondensowaną ilustracją naszych cnót narodowych” jest właśnie himalaizm. Przez blisko 20 lat Polacy byli światowymi w tej dziedzinie specjalistami. Trzydzieści lat temu to Polacy, Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy dokonali pierwszego zimowego wejścia na Mount Everest (17 lutego 1980 r.). Legendarna Wanda Rutkiewicz jako pierwsza kobieta zdobyła uznawany za najniebezpieczniejszy szczyt K2. Jerzy Kukuczka jako drugi człowiek na Ziemi zdobył wszystkie ośmiotysięczniki globu (i to w znacznie krótszym czasie niż jego poprzednik), a w 1986 wytyczył z Tadeuszem Piotrowskim, dotąd niepowtórzoną przez nikogo, trasę na szczyt K2, tak zwaną Polish Line. Czy o tych polskich dokonaniach wiemy i pamiętamy?

Wśród polskich zdobywców szczytów znalazło się wielu ludzi kultury i dysydentów, intelektualiści, uczeni, opozycjoniści. Miłość do gór była dla nich – mówili podczas spotkania w Teatrze Współczesnym w Warszawie (15 lutego 2010) – swoistą ucieczką od zniewolenia, wyrazem niezgody na system. Niezwykli ludzie, którzy „wyzywają los” na pojedynek, wyznaczają sobie obezwładniające innych cele, mierzą się z wyzwaniem bez dopingu publiczności, wiwatujących tłumów, bez medali.

Opowieść o górach jest balladą o wolności, niezłomności, uporze, odwadze i solidarności, wreszcie o fantazji, która pozwala dokonywać rzeczy niemożliwych”. I tacy – mówi Instytut im. Adama Mickiewicza – są Polacy.

Tak, bywamy imponujący w tym, jak wielka jest w nas determinacja. Szczególnie w walce, w której zwycięstwo nie jest racjonalną korzyścią, a szlachetną ideą, która pokazuje jak niesamowitych rzeczy może dokonać człowiek. Himalaizm pokazuje tą niezwykła, polską mobilizację w ekstremalnie trudnych warunkach oraz specyficzny typ „mocnej” przyjaźni, która nie polega na słodkich uśmiechach, a na gotowości ryzykowania życiem za kompana. A co z tego nam zostaje „na co dzień”?

Data publikacji: 01 Marzec 2010

Komentarze