Wyciśnijmy energię z EURO
Urządźmy prawdziwą fiestę
Zastanówmy się po co nam EURO
 

Górne menu



Projekt Społeczny 2012 / Aktualności / Rośnie jak na drożdżach




Rośnie jak na drożdżach

Setki straganów, podrobiona markowa odzież i mnóstwo tandetnych drobiazgów – ten obraz sprzed kilkunastu miesięcy przeszedł do historii, a wraz z nim Jarmak Europa. Zawiedzeni są ci, którzy zaopatrywali się u chińskich handlarzy, natomiast zdecydowana większość mieszkańców Warszawy odetchnęła z ulgą. Jak dzisiaj wygląda były Stadion Dziesięciolecia?

Nie trzeba przyjeżdżać na Rondo Waszyngtona, żeby zobaczyć pnący się coraz wyżej stadion. Już z daleka można zauważyć liczne kilkunastometrowe dźwigi, które są w ciągłym ruchu oraz wysoką, betonową konstrukcję. Nic dziwnego – czasu jest coraz mniej, a przed ekipą budowlaną mnóstwo pracy. Zainteresowanie jest ogromne. Wystarczy przejechać się autobusem Mostem Poniatowskim, aby zauważyć większość głów pasażerów odwróconych w stronę placu budowy. Ludzie patrzą z podziwem, bo jeszcze niedawno nikt nie wierzył, że realizacja projektu powstania stadionu z prawdziwego zdarzenia dojdzie do skutku. Nie obce nam były ironiczne żarty na ten temat. Wątpiący zawsze się znajdą, natomiast teraz wszystko wskazuje na to, że w czerwcu 2011 roku budowa stadionu zakończy się powodzeniem.

Dla nich nie ma przeszkód

Upał i rażące słońce bądź pochmurne, deszczowe dni – pogoda nie ma litości. Nie jest łatwo. Choć warunki atmosferyczne nie zawsze sprzyjają pracy na świeżym powietrzu, nie można narzekać. Ekipa budowlana musi wywiązać się z umowy i dotrzymać terminów. Wokół stadionu znajduje się mnóstwo „ciężkiego” sprzętu, gotowe elementy konstrukcji, a wśród materiałów grupki robotników w odblaskowych kamizelkach i ochronnych kaskach. Postęp budowy robi wrażenie. Obecnie został zamontowany ostatni 72-gi element pierścienia ściskanego głównej konstrukcji wsporczej dachu, zamykając pierścień wokół niecki Stadionu. Ekipa cały czas prowadzi intensywny montaż prefabrykatów trybun oraz schodów kaskadowych. Roboty wykończeniowe i instalacyjne, montaż elewacji aluminiowo-szklanej oraz pierwszych 8 wind osobowych – nad tym wszystkim pracują wytrwale każdego dnia.

Luksus dla wybranych

Póki budowa jest w surowym stanie, mało kto może sobie wyobrazić tłum widzów na trybunach warszawskiego stadionu. Będzie to widok imponujący, ponieważ zaplanowano aż 55 tysięcy miejsc dla kibiców. Oprócz tego na Stadionie Narodowym dostępnych będzie 69 lóż VIP, w których będzie mogło przebywać maksymalnie 12 osób. Osobne wejście, doskonały widok na płytę boiska i liczne udogodnienia – to tylko niektóre z zalet. Zainteresowani już teraz mogą zobaczyć, jak będą wyglądać te luksusowe pomieszczenia. 22 lipca odbyło się uroczyste otwarcie pierwszej pokazowej loży. Przebieg prac można śledzić w internecie dzięki specjalnej kamerze, która została zainstalowana w pobliżu siedziby Narodowego Centrum Sportu.

http://www.2012.org.pl/pl/miasta-gospodarze/warszawa/kamera.html

Marietta Sińczuk

Data publikacji: 10 Sierpień 2010